Wielkanoc 2012Jak co roku w okresie Wielkanocnym druhowie z OSP Posada Dolna trzymali wartę przy Grobie Pańskim w kościele Parafialnym pod wezwaniem św. Wawrzyńca w Rymanowie. Strażacka warta to już wieloletnia tradycja, nawiązująca do pilnowania Grobu Chrystusa przez żołnierzy rzymskich. Wartę przy grobie trzymali również młodzi druhowie oraz druhny. Widząc zapał młodych strażaków można być pewnym, że tradycja ta nie zaniknie .
Wielkanoc 2012r
Życzy cały zarząd oraz członkowie OSP. 28.03.2012 Pożar trawy w Wróbliku Szlacheckim.
27.03.2012r Pożar trawy
23.03.2012 Kolejny wyjazd do pożaru suchych traw
22.03.2012 Pożar trawy i trzciny w Rymanowie.
Co roku w pożarach spowodowanych wypalaniem traw giną też ludzie najczęściej ci, którzy podejmują się wypalania. Zazwyczaj bezpośrednią przyczyną zgonu jest zawał serca, udar termiczny lub gwałtowna zmiana kierunku wiatru, a co za tym idzie wielkości płomienia, co zaskakuje nieświadomego wypalacza. Zwracamy się z prośbą i apelem do społeczeństwa naszej gminy o zaniechanie praktyk wypalania roślinności na łąkach, pastwiskach, w rowach, w pasach przydrożnych, a także w lasach i na terenach śródleśnych. Trzeci wyjazd w pierwszym dniu Wiosny
|





28.03.2012r Kolejny pożar traw, do którego udaliśmy po godzinie 5:00 do miejscowości Wróblik Szlachecki. Do pożaru wyjechaliśmy samochodem bojowym marki MAN w pełnej obsadzie. Standardowo przy pomocy tłumic ugasiliśmy pożar i wróciliśmy do remizy.
W dniu 27.03.2012r Nasza jednostka została zadysponowana do pożaru traw w Nowej Wsi. Przy pomocy tumnic i szybkiego natarcia pożar został ugaszony. Spaleniu uległo około 3ha nieużytków rolnych.
W dniu 23.03.2012r kilka minut przed północą po raz kolejny zostaliśmy wezwani do pożaru suchych traw. Udaliśmy się do miejscowości Milcza i przystąpiliśmy do działań. Pożar został ugaszony przy pomocy tłumic. Spaleniu uległo około 2ha nieużytków rolnych.
W dniu 22.03.2012 kilka minut po godzinie 01:00 zostaliśmy wezwani do pożaru traw i trzciny w Rymanowie przy ul. Sanockiej. Udaliśmy się dwoma samochodami. Przy pomocy szybkiego natarcia oraz tłumic szybko ugaszono pożar.
Kilka minut po powrocie z poprzedniej akcji zostaliśmy zadysponowani do pożaru sadzy w koninie w Posadzie Górnej. Nasze działania polegały na przytłumieniu ognia przy użyciu gaśnicy proszkowej, wyczyszczeniu komina i wynoszeniu sadzy.